• Wpisów: 72
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 20:39
  • Licznik odwiedzin: 8 977 / 2134 dni
 
angielskaa-larwaa
 
- Amy... Amy wstawaj... Jesteśmy już na miejscu.- Powiedział damski głos.
Podniosłam się trochę, bo jeszcze chwilka i byłabym na podłedze, przetarłam oczy, a następnie się mocno wyciągnęłam i spakowałam wszystkie swoje rzeczy do torby podręcznej.
Samolot wylądował, a stewardessa powiedziała, że można już wyjść. Tak też wszyscy uczyniliśmy. Gdy znajdowaliśmy się już na powietrzu, chłopcy jak zwykle robili z siebie głupków tańcząc coś dziwnego, a nie wspomnę już o śpiewie.
- Świetnych macie znajomych.- Rzekła do nas dziewczyna, któraz zewnątrz była mniej więcej w naszym wieku.
- Ale my ich nie znamy.- Odpowiedziałam poważnie.
- A to sorki.- Odpowiedziała z uśmiechem.
Z tego co widziałyśmy, dziewczyna nie marnowała czasu i podeszła do naszych chłopaków razem z dwoma innymi dziewczynami. Trochę mnie to wkurzyło, bo te dziewczyn nie wyglądały normalnie. To znaczy normalnie w tm sensie, że były takimi laleczkami, takie oh i ah, i wogóle, ale to jednak nie moja sprawa z kim oni się zadają.

*W taxi*
Jechaliśmy tymi dużymi, więc wszyscy się zmieściliśmy. Po chwili milczenia Olek rzekł:
- Widziałyście na lotnisku te laski co do nas podeszły.?- Zapytał.
My tylko przytakiwałyśmy.
- Też jadą nad to jezioro co my...- Mówił dalej.
- I co z nimi.?- Zapytałam.
- Zaproponowaliśmy im aby zamieszkały z nami.- Powiedział robiąc przy tym taką minę jak by się bał.
Ja aż z wrażeia wyplułam picie, które właśnie znajdowało się w mojej jamie ustnej.
- Co zrobiliście.? Ja nie po to zapraszam moich przyjaciół aby miło spędzić czas aby oni sobie zaprosili kogoś kogo my nie znamy.!- Krzyknęłam.
- Amy... Zrozum nas. One były take ładne.- Powiedział Tom.
- Ok niech będzie. W takim razie śpicie z nimi w jednoosobowych łóżkach. Jest ograniczona ilość, więc na pewno wszyscy się pomieścicie. No, a.e chyba będzie problem, bo dziewczyny są trzy. Was też jest trójką no a Patryk ma przecież dziewczynę, więc nie może spać z inną dziewczyną.- Odpowiedziałam z uśmiechem robiąc przy okazji pozycję zamkniętą.
- Nie no Kasia się chyba zgodzi.- Rzekł z nadzieją Olek.
Kasia nic nie odpowiedziała, ale po jej minie można było od razu zbaczyć, że jej się ten pomysł nie podoba. Zresztą wcale jej się nie dziwie. Chłopcy jeszcze coś tam mówili, ale my się nie odzywałyśmy.

*W domku*
- Awww... Jesteście już chłopcy.- Powiedziała jedna z naszych nowych koleżanek.
- Też się cieszymy, że znów was widzimy.- Powiedział Tom.
- A wy co tu robicie.? Mówiłyście, że ich nie znacie.- Powiedziała do nas inna ze skrzywioną miną.
- Oj przepraszam. Dopiero po chwili rozpoznałam chłopaka Kasi.- Odpowiedziałam i weszłam do środka przepychając się przez kilka osób stojących przy wejściu.
Poszłam do swojego pokoju i zaczęłam się rozpakowywać. Zapełniałam kolejno półki swoimi ciuchami. Następnie zaniosłam kosmetyki do łazienki i wszystkie inne rzeczy wyjęłam z walizki i dałam tam, gdzie powinny się one znajdować.
Przebrałam się w inne ciuchy, bo po pierwsze.... Byłam po podróży samolotem, więc wypadało, a po drugie jak to na Anglię zaczęło padać, a jak pada to często robi się zimno, więc...
Gdy skończyłam, uczesałam się i wyszłam z pokoju. Chciałam sobie siąść w salone, ale wybrałam jednak kuchnię. Zrobiłam sobie kawę i siadłam przy wysokim blacie. Piłam sobie małymi łyczkami patrząc jak wszyscy się tu przychodzą.
Gdy już wszyscy byliśmy w jednym miejsu, Patryk zapytał.
- To co dziś robimy.
- Może pojedziemy na spacer do London Eye.- Powiedziała Marta. Jedna z nowych. Tamte dwie to Ewa i Paulina.
- Nie ma to jak jechać na spacer.- Dodałam z ironią i podeszłam do fotela, na którym siedziała Olka i siadłam na oparciuj, a ta mi tylko szepnęła, że dobrze jej powiedziałam.
Rozmowa oczywiście dalej się toczyła, ale ja się już nie odzywałam aż do tego momentu.
- Jest 14 idziey.?- Zapytałam.
- Z tobą. Jak chcesz to se idź sama.- Odpowiedziała Ewa z ironcznym uśmiechem.
- A żebyś wiedziała, że pójdę.- Odpowiedziałam i przechodząc obok, poczochrałam jej włosy.  
------------------------------------------------------------------------
No i jest kolejny . !!
Strasznie długo mnie nie był . Wiem i przepraszam . Mam nadzieję, że wam się podoba . :) :)
Pisałam wcześniej, że zorganizuję konkurs i nadal chce, ale miałam zamiar zrobić kilka etapów, a dla trzech osób się nie opłaca. Jeśli nie będzie ich więcej, konkurs się nie odbędzie...

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego